Wtorek, 10 grudnia 2019. Imieniny Danieli, Bohdana, Julii

Zapomniany cmentarz - cmentarz wojenny przy ul. Grunwaldzkiej w Działdowie

2016-03-25 06:29:55 (ost. akt: 2016-05-27 15:53:34)

Autor zdjęcia: Karol Wrombel

Cmentarze, groby wojennej - każde takie miejsce - to świadkowie dziejów. Wiążą się z nimi nie tylko wielkie wydarzenia, historie całych narodów, ale często a nawet przede wszystkim historia pojedynczych ludzi. Sprawowana nad nimi opieka chroni je przed zniszczeniem i zapomnieniem.

Na ulicy grunwaldzkiej w Działdowie po prawej stronie drogi patrząc w kierunku Burkatu, znajduje się jeden z największych cmentarzy wojennych w powiecie. Nekropolię przysłaniają liczne drzewa i krzaki.
Miejscem tym, poza historykami i regionalistami, mało kto się interesuje. Jedynie tablica przy drodze przypomina przejezdnym, że pochowani są tu żołnierze wrogich armii z lat 1914-1920.

Początki nekropoli sięgają 1914 r. Wtedy to pochowano tu pierwszych 25 poległych żołnierzy niemieckich, ofiary prowadzonych w mieście i okolicach walk niemiecko-rosyjskich. Wybór pochówku był raczej przypadkowy i został wymuszony miejscem, w którym zginęli. Cmentarz zlokalizowano na terenie prywatnym.

W okresie międzywojennym nie przeszkadzało to w jego przyzwoitym utrzymaniu. Współcześnie teren cmentarza pozostaje w rękach prywatnych. Nekropolia niszczeje. Znikają nagrobki. Zapadają się mogiły. Ubywają emaliowane tabliczki. Latem całość przysłania wysoka trawa.

Cmentarz w literaturze niemieckiej najczęściej występuje pod nazwą Heldenhain, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza gaj bohaterów. W polskich dokumentach archiwalnych podawane są różne nazwy: cmentarz wojenny, honorowy bądź bohaterów. Niekiedy spotyka się określenia: cmentarz wojskowy lub garnizonowy.

Trudno jest dziś ustalić autora projektu cmentarza. Prawdopodobnie został on założony według wytycznych dotyczących urządzania cmentarzy wojennych obowiązujących od sierpnia 1918 r. na terenie Prus Wschodnich. Nekropolię pobudowano równolegle do drogi prowadzącej do Burkatu na planie półkola.

Całość była otoczona zachowanym do dzisiaj wałem ziemnym. Wszystkie groby i kwatery były proste w swojej formie, bez względu na stopień i przynależność narodową żołnierzy. Wynikało to z chrześcijańskiego obowiązku jednakowego potraktowania poległych zarówno zwycięskiej, jak i wrogiej armii. Cmentarz miał być świadectwem okrucieństwa wojny, miejscem zadumy o śmierci i przemijaniu.

Na planie sytuacyjnym cmentarza z 1935 r. znajduje się 97 mogił, w których pochowano według szczątkowych danych 266 żołnierzy, którzy polegli w latach 1914-1920. 229 z nich to ofiary I wojny światowej (91 Niemców i 138 Rosjan). Pozostałych 37 żołnierzy poległo w czasie wojny polsko-rosyjskiej 1920 r. Wśród nich znalazło się 13 Polaków, w tym 3 oficerów, którzy oddali życie za Polskę w walce z bolszewikami.

Wszystkie mogiły były ponumerowane. Najstarsze z nich (od nr 1 do nr 53) usytuowano na planie półkola pomiędzy wałem ziemnym a wewnętrzną alejką. Centralnie między mogiłami umieszczono odlewy młodzieńca z pochodnią i lwa.

W 1926 r. pomniki usunięto i postawiono wysoki, górujący nad otoczeniem betonowy krzyż, wykorzystując do tego pozostawiony cokół. Mogiły od nr 54 do nr 90 położone były w środkowej części cmentarza, w środku okalającej alejki, w pięciu rzędach prostopadłych do drogi Działdowo-Burkat. Prawdopodobnie część z tych grobów pojawiła się po 1920 r. w czasie prowadzonej na szeroką skalę akcji likwidowania pojedynczych mogił porozrzucanych w powiecie działdowskim.

Układ tej części cmentarza jest obecnie najbardziej czytelny, głównie za sprawą betonowych nagrobków w kształcie krzyża. Część z nich została wykonana w 1925 r. przez lokalnego przedsiębiorcę budowlanego Artura Lemke. Nagrobki zawierały emaliowe tabliczki z numerem grobu i informacją o narodowości, liczbie pochowanych żołnierzy i miejscowości, w której polegli.

Ostatnie mogiły od nr 91 do 97, powstały tuż po wykonaniu planu. Zostały naniesione ołówkiem przy okazji aktualizacji ewidencji poległych.

W celu wyróżnienia i wyodrębnienia cmentarza z otoczenia linie granicy obsadzono drzewkami, bądź żywopłotem W miejscu posadowienia pomników posadzono 4 dęby. Indywidualną cechą działdowskiej nekropoli jest rzadko spotkany układ mogił wyróżniający go spośród innych cmentarzy z tego okresu.

Opracowały: Aleksandra Cencelewska i Zuzanna Czupryn na podstawie materiałów historyka Grzegorza Mrowińskiego




Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ".

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor Hrywna
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages