środa, 18 września 2019. Imieniny Ireny, Irminy, Stanisława

Nasza historia. Zmarłym pamięć, ocalałym szacunek

2017-02-10 15:30:00 (ost. akt: 2017-02-10 11:53:17)
ilustracja do treści

ilustracja do treści

Autor zdjęcia: domena publiczna

W nocy z 9 na 10 lutego 1940 r., przy temperaturze ok. – 40 stopni Celsjusza, rozpoczęła się pierwsza, masowa deportacja ludności polskiej z terenów zajętych przez Armię Czerwoną po 17 września 1939 r. do łagrów położonych na Ukrainie, Syberii i w Kazachstanie.

Zgodnie z decyzją władz sowieckich z 5 grudnia 1939 r. deportacja objęła ponad 140 tysięcy obywateli polskich (dane tzw. ostrożne, wynikające z ustaleń na podstawie sowieckich list przewozowych), w tym ok. 115 tysięcy Polaków, ok. 13 tysięcy Ukraińców, ok. 11 tysięcy Białorusinów i in. Były to głównie rodziny urzędników państwowych średniego szczebla, właścicieli ziemskich i osadników wojskowych. Sowieci nadzorujący wywózkę pozwalali zabrać deportowanym tylko rzeczy osobiste. Czas na spakowanie to trzydzieści -czterdzieści minut. Z uwagi na tak niską temperaturę, część deportowanych, stłoczona w nieogrzewanych wagonach kolejowych (po ok. 50 osób w każdym), nie dotarła żywa do stacji docelowych.

W kolejnych trzech masowych deportacjach, z lat 1940-1941, wywieziono łącznie ponad 180 tysięcy obywateli polskich (dane również tzw. ostrożne, kwestionowane przez stronę polską). Nie należy zapominać, iż oprócz ww. deportacji i kolejnych, z lat późniejszych, obywateli polskich dotknęły ze strony władz sowieckich i inne uciążliwe represje.

Dla zainteresowanych statystyką polecam książkę Czesława Brzozy: Polska w czasach niepodległości i drugiej wojny światowej (1918-1945), Kraków 2001, osobom zainteresowanym nieco szerzej powyższą tematyką książkę: Życie codzienne polskich zesłańców w ZSRR w latach 1940-1946, red. Stanisław Ciesielski, Wrocław 1997, natomiast osobom chcącym pogłębić swoją wiedzę na temat losów polskich sierot w ZSRR książkę Weroniki Hort (Hanki Ordonównej): Tułacze dzieci, Bejrut 1948 (reprint: Warszawa 1990).

Benedykt Perzyński


Rozmowa z Sybirakiem
rozmowy z tobą zawsze są trudne
łzy płyną
wiem czas niczym rzeźnik życie ci wypatroszył
i trzeba robić przerwy w rozmowie
czekam cierpliwie
bo tylko na pozór jest łatwo stawiać krok za krokiem
brnąc w przeszłość zbyt mocno dookreśloną
kiedy ogromny bagaż ciąży na barkach
komi workuta bóg wie co jeszcze
otwierasz serce
i opowiadasz ten swój obozowy sen
o kromce chleba
cieple domowego pieca
sadzie co został za oszmianką
i parujących w garnku ugotowanych kartoflach
okraszonych masłem
masz rację nie rozumiem co to znaczy być głodnym
mówisz że nigdzie ci już nie spieszno
bo ciało do niczego
że właściwie mógłbyś już po sobie posprzątać
ale ciekawi cię to
po jakich rozstajach błąkać się będzie twoja śmierć
czy mogę więc mieć za złe
że to co zobaczysz zamykając oczy
będzie twoim wczoraj zaplątanym w moje jutro

Benedykt Perzyński




Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. trzeba #2185921 | 82.160.*.* 19 lut 2017 16:50

    pamiętać. Dobrze że ktoś pamieta i przypomina.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. do autora #2181759 | 82.160.*.* 13 lut 2017 21:11

    Dziękuje za ten artykuł. I wiersz

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages