Sobota, 4 kwietnia 2020. Imieniny Benedykta, Izodory, Wacławy

Narządów i zdrowia nie da się kupić

2020-02-22 10:00:00 (ost. akt: 2020-02-21 12:30:26)

W Zespole Szkół nr 1 w Działdowie zorganizowano niezwykły wykład. Miał on na celu zwiększenie świadomości dotyczącej prawnych i medycznych aspektów przeszczepiania narządów i tkanek od dawców żywych i zmarłych. Prelekcje poprowadził Andrzej Lewandowski.

Wykładowcę oraz zgromadzoną młodzież przywitał dyrektor szkoły Tomasz Nąć. Wykładowca - Andrzej Lewandowski jest przedstawicielem Poltransplantu, który jest koordynatorem transplantacji narządów (szpiku i krwi w zasięgu całego świata). Oprócz tego jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Sportu Po Transplantacji, którego misją jest propagowanie świadomego dawstwa narządów, poprzez rozpowszechnianie aktywności fizycznej i sportu w środowisku osób po transplantacji.


Wykładowca od początku dobrze kontaktował się z młodzieżą, zadając pytania i zachęcając do rozmowy.
— Od 5 lat spotykam się z młodzieżą w 33 szkołach w naszej okolicy, aby nauczać o transplantacji. W Polsce, dzięki transplantacji, żyje co roku, bo tyle jest przeszczepów, około 1500 osób. Oczekujących jest około 2000. Co to znaczy oczekujących? Mowa tu o osobach, których jakiś narząd nie funkcjonuje właściwie. Wtedy widnieją one na liście banku osób oczekujących — mówił Andrzej Lewandowski.

Na początku wykładowca zapytał ile osób robi badania profilaktyczne. Zgłosiło się zalewie kilka osób. Zaznaczył, jak ważne są podstawowe badania lekarskie. Dzięki szybkiemu wykryciu choroby istnieje większa szansa na wyleczenie jej. Po krótkiej dyskusji o lekarzach i ich specjalizacjach przedstawiciel Poltrasplantu zaczął edukować młodzież, opowiadał o transplantacji.

— Jeżeli ktoś zachoruje, idzie do lekarza, dostaje receptę i wykupuje leki. Ma możliwość tego zakupu. Niestety, narządów się nie kupi. W większości państw obowiązuje zakaz handlu narządami. Świadomość w naszym społeczeństwie jest bardzo mała. Dlatego tu jestem, żeby was poinformować o tym, że jest możliwość udzielenia pomocy. Zdrowy człowiek bez uszczerbku na zdrowiu może oddać płat wątroby, jedną nerkę, płat płuca. Tymi elementami możemy się podzielić bez zagrożenia życia. Innym może to uratować życie — mówił Andrzej Lewandowski. — Dzięki osobie, u której stwierdzono śmierć mózgu można uratować siedem żyć: nerki, wątroba, płuca, trzustka, serce — dodał.

Następnie wykładowca przedstawił dwie ciekawe, i co ważne prawdziwe historie. Pierwsza, o młodym człowieku, który po uzyskaniu pełnoletniości otrzymał od matki motocykl. Był jej jedynym synem. Niestety, ze swojej pierwszej wycieczki nie wrócił. Stracił kontrolę nad pojazdem i uległ wypadkowi. Lekarze stwierdzili śmierć mózgu. Miał przy sobie oświadczenie woli, dzięki któremu wiadomo było, że wyraża zgodę na oddanie swoich narządów. Jego serce trafiło do pewnej kobiety, która dzięki niemu żyje do dziś. Ciągle męczyło ją to, kto był dawcą jej życia. Po wielu próbach zdobycia danych i śledztwach udało jej się dotrzeć do matki chłopca. Początkowo samotna matka nie chciała rozmawiać, wciąż było to dla niej traumatyczne przeżycie. Po jakimś czasie, stopniowo zaprzyjaźniały się. Z czasem traktowały jak rodzina. Co ciekawe, po przeszczepie kobieta zaczęła interesować się motocyklami. Nie udowodniono naukowo, że osoba z przeszczepionym narządem przyjmuje zachowania dawcy. Jednak w kilkunastu przypadkach tak właśnie było.

Druga historia opowiadała o młodym mężczyźnie, który czuł się zdrowo, dobrze. Jego mama zauważyła jednak, że zbyt szybko się męczy. Namówiła syna na podstawowe badanie morfologiczne. Okazało się, że w jego krwi jest duże stężenie kreatyniny. Jego nerka nie pracowała dobrze. Lekarz stwierdził, że jego organizm, w ciągu kilku miesięcy zatruje się. Codzienne dializy były męczące. Na szczęście możliwy był przeszczep nerki od rodzica. Historia dobrze się skończyła. Andrzej Lewandowski opowiedział dokładnie jak wygląda cały proces przygotowania do pobrania narządów, pobranie narządów oraz co się dzieje po przeszczepie. Na koniec okazało się, że wykładowca był dawcą nerki, co wywołało szok wśród uczniów. Młodzież zadawała dużo mądrych pytań. Po wykładzie każda pełnoletnia osoba mogła zabrać ze sobą oświadczenie woli tj. wyrażenie zgody na pobranie po śmierci tkanek i narządów do przeszczepiania.

Katarzyna Wiśniewska


Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Znakomity pomysł na zwiększenie świadomości n #2885045 | 5.173.*.* 12 mar 2020 12:01

    Znakomity pomysł na zwiększenie świadomości nas wszystkich. Takie wykłady powinny być we wszystkich szkołach. Młodzi ludzie są bardzo otwarci na wiedzę i pozytywne wartości i będą rzecznikami dobrego działania. Oby tylko mieli dobry przykład czy chociaż informacje od dorosłych i to będzie procentowało. Pamiętam gdy wiele lat temu moja mama zachorowała i jak wiele członków rodziny i znajomych oddało wówczas krew. Szalom

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Polskie drogi? #2875451 | 178.36.*.* 25 lut 2020 11:57

    Sprzedać nerkę? Łatwiej jest sprzedać się cały, albo sprzedać kogoś.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages